Chorwaci najczęściej nie uciekają z Chorwacji. W 2025 roku obywatele tego kraju w wieku co najmniej 15 lat odbyli 5 428 563 prywatne podróże z noclegiem. Dokładnie 3 440 936 wyjazdów, czyli 63,4%, miało miejsce w kraju. Pozostałe 1 987 627 podróży, odpowiadające za 36,6%, prowadziło za granicę. Liczba wyjazdów krajowych spadła w ciągu roku o 4%, ale zagranicznych wzrosła o 5,9%.
To najnowszy pełny obraz podróży Chorwatów: dane dotyczą 2025 roku, zostały opublikowane 16 czerwca 2026 roku, a skorygowane wyniki dotyczące wydatków ukazały się 13 lipca 2026 roku. Statystyczna „podróż prywatna” nie oznacza wyłącznie dwutygodniowego urlopu na plaży. Obejmuje również weekendowy city break, odwiedziny u rodziny, wyjazd zdrowotny, zakupy czy pielgrzymkę, o ile uczestnik spędził poza zwykłym miejscem pobytu przynajmniej jedną noc.
W 2025 roku przynajmniej raz wyjechało 1 893 324 Chorwatów, czyli 56,9% mieszkańców objętych badaniem. Jednocześnie około 1,4 mln osób, czyli 43,1%, nie odbyło żadnej prywatnej podróży z noclegiem. W tej grupie 41,7% wskazało brak pieniędzy, a 37,6% problemy zdrowotne. Obraz Chorwacji jako kraju, w którym każdy ma apartament nad morzem i kilka razy w roku rusza na urlop, jest więc mocno przesadzony.
Chorwacja nadal numerem jeden: Adriatyk, Zagrzeb i noclegi poza rynkiem
Krajowe podróże Chorwatów trwały w 2025 roku przeciętnie 5,9 nocy. Łącznie przyniosły 20,29 mln noclegów. Nieznacznie przeważały krótkie wyjazdy: 1,81 mln podróży, czyli 52,6%, trwało od jednej do trzech nocy. Pozostałe 1,63 mln obejmowało co najmniej cztery noclegi.
Najwięcej krajowych wyjazdów rozpoczynało się w:
- czerwcu — 584 tys. podróży, 17% całego ruchu krajowego,
- sierpniu — 578 tys., 16,8%,
- lipcu — 475 tys., 13,8%.
Czerwiec wyprzedził więc lipiec. Chorwacki sezon krajowy zaczyna się wcześniej, niż sugerowałby tradycyjny kalendarz szkolnych wakacji. Część mieszkańców wykorzystuje okres przed największym tłokiem w nadmorskich kurortach, choć samo badanie nie przypisuje wyboru czerwca do cen, pogody ani natężenia ruchu.
Dominujący cel jest jednoznaczny. Wypoczynek nad morzem odpowiadał za 1,6 mln krajowych podróży, czyli 45,1%. Kolejne 901 tys. wyjazdów, 26,2%, wiązało się z odwiedzinami u krewnych lub znajomych. Typowy chorwacki urlop krajowy nie musi zatem oznaczać rezerwacji hotelu. Bardzo często jest to pobyt w rodzinnym domu, drugim mieszkaniu, domku wakacyjnym albo u znajomych.
Potwierdza to struktura noclegów. Aż 12,3 mln krajowych noclegów, czyli 60,6%, odbyło się w obiektach niekomercyjnych. Płatne obiekty odpowiadały za 8 mln noclegów. W tej drugiej grupie największy udział miały apartamenty, pokoje i domy wakacyjne — 3,6 mln noclegów, przed hotelami i podobnymi obiektami z wynikiem 3 mln.
Dopiero z tym zastrzeżeniem można czytać ranking miejscowości. W statystyce płatnych, zarejestrowanych noclegów krajowych pierwsze miejsce zajął Zagrzeb:
- Zagrzeb — 547 728 noclegów,
- Crikvenica — 304 tys.,
- Šibenik — 286 tys.,
- Zadar — 284 tys.,
- Mali Lošinj — 264 tys.,
- Rovinj — 253 tys.
Zagrzeb wyprzedził wszystkie kurorty, ale nie oznacza to, że Chorwaci masowo zamienili Adriatyk na urlop w stolicy. Statystyka obejmuje płatne noclegi niezależnie od celu przyjazdu, a więc również podróże służbowe, wydarzenia, wizyty rodzinne czy leczenie. Jednocześnie nie obejmuje bezpłatnych pobytów we własnych domach i u rodziny. Ranking hoteli i apartamentów nie jest rankingiem wszystkich wakacji.
Drugą mapę chorwackiego wypoczynku pokazuje rejestr niekomercyjnych domów i mieszkań. W 2025 roku krajowi goście zarejestrowali tam 4 071 894 noclegi. Zdecydowanie prowadziła żupania zadarska z 2 381 237 noclegami, czyli ponad 58% krajowego ruchu w tej kategorii. Kolejne miejsca zajęły region Primorje-Gorski Kotar z 879 581 noclegami oraz żupania szybenicko-knińska z 369 088 noclegami. Średni zarejestrowany pobyt trwał aż 42,3 nocy, ponieważ statystyka opisuje między innymi sezonowe korzystanie z własnych domów wakacyjnych, a nie wyłącznie pojedynczą rezerwację urlopową.
Tych danych nie należy mechanicznie dodawać do wyników badania ankietowego. Rejestr eVisitor opiera się na obowiązku meldowania właścicieli, członków rodziny i gości, natomiast badanie podróży jest reprezentatywną ankietą mieszkańców. Chorwacki urząd statystyczny wprost zaznacza, że jakość rejestru niekomercyjnego zależy od dyscypliny zgłaszania przyjazdów i wyjazdów. Mimo tego kierunek jest czytelny: w prywatnych domach dominuje okolica Zadaru, natomiast w płatnych obiektach Zagrzeb oraz kurorty Kvarneru, Dalmacji i Istrii.
Ciekawe jest również to, czego w krajowej czołówce nie ma. Dubrownik, będący jednym z dwóch liderów wśród zagranicznych gości, nie znalazł się w pierwszej szóstce miejscowości wybieranych przez Chorwatów w płatnych obiektach. Lokalny rynek rozkłada się inaczej niż międzynarodowy ruch turystyczny. Mieszkańcy częściej pojawiają się w Crikvenicy, Zadarze, Šibeniku czy na wyspie Lošinj, zamiast koncentrować się wyłącznie w najgłośniejszych i najbardziej obleganych miejscach.
Najbardziej dokuczliwym elementem takiego modelu jest zależność od samochodu. Aż 85,8% krajowych podróży z noclegiem odbyło się prywatnym autem. To zapewnia swobodę przy dojeździe do rodzinnego domu czy apartamentu, ale w czerwcu, lipcu i sierpniu kumuluje ruch na drogach prowadzących nad Adriatyk oraz zwiększa problemy z parkowaniem w nadmorskich miejscowościach. Autokar miał tylko 9,1% udziału w krajowych podróżach.
Za granicę przede wszystkim blisko: Bośnia i Hercegowina, Włochy, Austria i Słowenia
W 2025 roku Chorwaci odbyli za granicę 1 987 627 prywatnych podróży z noclegiem. Pierwsze cztery kierunki odpowiadały łącznie za 56,3% całego ruchu zagranicznego. Są to państwa sąsiednie albo łatwo dostępne samochodem.
Najpopularniejsze kraje przedstawiały się następująco:
- Bośnia i Hercegowina — 18,8%, około 374 tys. podróży,
- Włochy — 15,7%, około 312 tys.,
- Austria — 11,4%, około 227 tys.,
- Słowenia — 10,4%, około 207 tys.,
- Niemcy — 6,3%, około 125 tys.,
- Hiszpania — 4,6%, około 91 tys.,
- Węgry — 3,6%, około 72 tys.,
- Serbia — 3,1%, około 62 tys.,
- Grecja — 2,7%, około 54 tys.,
- Francja — 2,7%, około 54 tys.,
- Czechy — 2,1%, około 42 tys.
Liczby podróży przy poszczególnych państwach są przybliżeniem obliczonym na podstawie udziałów zaokrąglonych przez urząd statystyczny do 0,1 punktu procentowego. Sam ranking i udziały są oficjalnymi wynikami badania.
Pierwsze miejsce Bośni i Hercegowiny nie oznacza, że Chorwaci znaleźli tam zamiennik Adriatyku. Struktura celów podróży zagranicznych jest zupełnie inna niż krajowych. Najczęstszym powodem wyjazdu był city break — 881 tys. podróży, czyli 44,3%. Odwiedziny u rodziny i znajomych odpowiadały za kolejne 530 tys. wyjazdów, 26,7%. Zagraniczny urlop Chorwata jest więc częściej kilkudniowym pobytem w mieście albo wizytą u bliskich niż klasycznym tygodniem na plaży.
Nietypowo wygląda także kalendarz. Najwięcej zagranicznych podróży rozpoczęło się nie w lipcu czy sierpniu, lecz w grudniu — 267 tys. wyjazdów i 13,4% rocznej liczby. Kolejne miejsca zajęły luty z 189 tys. oraz czerwiec ze 187 tys. podróży. Zestawienie grudniowego szczytu z dominacją city breaków i odwiedzin rodzinnych wskazuje na znaczenie krótkich wyjazdów świątecznych, jarmarków oraz spotkań z bliskimi. Badanie nie pozwala jednak przypisać każdego grudniowego wyjazdu do konkretnego celu.
Samochód pozostaje najczęściej wybieranym środkiem transportu również za granicę, ale jego przewaga nie jest już tak wyraźna jak w kraju:
- samochód — 52,1%, około 1 mln podróży,
- samolot — 27%, 537 tys.,
- autokar — 16,8%, 333 tys.
Duży udział Włoch, Austrii, Słowenii, Bośni i Hercegowiny oraz Węgier pasuje do modelu podróży drogowych. Jednocześnie obecność Hiszpanii, Francji i Grecji w czołówce pokazuje, że połączenia lotnicze stały się stałym elementem chorwackiego rynku krótkich wyjazdów.
Przy wyborze Bośni i Hercegowiny albo Serbii pojawia się niedogodność, której nie ma w większości podróży do państw Unii Europejskiej: unijny roaming „jak w domu” nadal nie obejmuje automatycznie Bałkanów Zachodnich. W czerwcu 2026 roku Rada UE dopiero upoważniła do rozpoczęcia negocjacji dotyczących rozszerzenia systemu między innymi na Bośnię i Hercegowinę oraz Serbię. Przed przekroczeniem granicy trzeba więc sprawdzić pakiet operatora albo wyłączyć transmisję danych. W Austrii, Słowenii, Włoszech, Niemczech, Hiszpanii czy Francji obowiązują zasady roamingu unijnego.
Kiedy, czym i za ile podróżują Chorwaci
W 2025 roku Chorwaci wydali na prywatne podróże z noclegiem 2,377 mld euro. Wyjazdy krajowe pochłonęły 1,135 mld euro, czyli 47,7%, natomiast zagraniczne 1,242 mld euro, czyli 52,3%. Zagranica odpowiadała zaledwie za 36,6% liczby podróży, ale za ponad połowę wydatków.
Średni koszt jednej podróży wyniósł:
- 330 euro w Chorwacji — około 1420 zł,
- 625 euro za granicą — około 2690 zł.
W przeliczeniu na dzień było to odpowiednio 56 euro, około 241 zł, oraz 130 euro, około 559 zł. Do przeliczenia zastosowano średni kurs NBP z 7 sierpnia 2026 roku: 1 euro = 4,3010 zł. Są to wydatki na całą podróż przypisaną w badaniu, obejmujące transport, nocleg, gastronomię oraz pozostałe zakupy i usługi, a nie katalogowa cena samego hotelu.
Różnica staje się jeszcze wyraźniejsza po rozdzieleniu podróży krótkich i długich:
- krajowy wyjazd na 1–3 noce — średnio 192 euro, około 826 zł,
- krajowy wyjazd na minimum 4 noce — 483 euro, około 2077 zł,
- zagraniczny wyjazd na 1–3 noce — 354 euro, około 1523 zł,
- zagraniczny wyjazd na minimum 4 noce — 898 euro, około 3862 zł.
W ciągu roku przeciętny koszt podróży krajowej spadł o 4,1%, natomiast zagranicznej wzrósł o 13,4%. Największe ryzyko przekroczenia budżetu nie pojawia się więc przy długim pobycie w rodzinnym domu nad Adriatykiem, lecz przy zagranicznym city breaku, zwłaszcza wymagającym lotu i hotelu.
Kosztową różnicę tłumaczy sposób nocowania. W Chorwacji 60,6% noclegów podczas prywatnych podróży odbywało się poza płatnym rynkiem. Za granicą proporcje były odwrotne: 60,8% noclegów przypadło na obiekty komercyjne. Spośród zagranicznych noclegów płatnych 60,9% odbyło się w hotelach lub podobnych obiektach, a 32,3% w apartamentach, pokojach i domach wakacyjnych.
W całym ruchu prywatnym samochód obsłużył 4 mln podróży, czyli 73,4%. Autokar odpowiadał za 645 tys. wyjazdów, a samolot za 565 tys. To model bardzo regionalny: własne wybrzeże, państwa sąsiednie i krótkie przejazdy po Europie Środkowej są ważniejsze niż dalekie podróże międzykontynentalne. Samochód obniża koszt przy kilku pasażerach i ułatwia przewiezienie większego bagażu, ale uzależnia urlop od korków, dostępności parkingu oraz obciążenia tras w miesiącach letnich.
Liczby trzeba czytać z zachowaniem dwóch ograniczeń. Statystyka wszystkich podróży powstała na podstawie telefonicznego badania reprezentatywnej próby 22 tys. obywateli Chorwacji, a nie na podstawie rejestru przekroczeń granicy. Wskaźnik odpowiedzi wyniósł 58,47%, natomiast brakujące odpowiedzi dotyczące kosztów były uzupełniane metodą statystyczną. Dane za lata 2023–2025 oparto również na wynikach spisu ludności z 2021 roku, dlatego nie powinno się ich bezpośrednio zestawiać ze starszą serią.
Najrozsądniejsza kolejność analizy jest prosta: najpierw trzeba rozdzielić podróże krajowe i zagraniczne, później noclegi płatne i niekomercyjne, a dopiero na końcu porównywać konkretne miasta. Bez tego Zagrzeb może fałszywie wyglądać na główny wakacyjny kurort Chorwatów, a Dubrownik na krajowego lidera. W rzeczywistości chorwacki urlop opiera się przede wszystkim na Adriatyku, prywatnych możliwościach noclegowych, samochodzie oraz krótszych wyjazdach do sąsiednich państw.
FAQ: najczęstsze pytania o wakacyjne wyjazdy Chorwatów
Czy Chorwaci najczęściej spędzają wakacje we własnym kraju?
Tak. W 2025 roku 63,4% prywatnych podróży z noclegiem odbyło się w Chorwacji, a 36,6% za granicą.
Jaki jest najpopularniejszy zagraniczny kierunek Chorwatów?
Pierwsze miejsce zajmuje Bośnia i Hercegowina, na którą przypadło 18,8% zagranicznych podróży, czyli w przybliżeniu 374 tys. wyjazdów.
Czy Dubrownik jest ulubionym krajowym kurortem Chorwatów?
Nie. W rankingu płatnych noclegów krajowych prowadził Zagrzeb, a wśród nadmorskich miejscowości Crikvenica, Šibenik, Zadar, Mali Lošinj i Rovinj. Dubrownik był natomiast jednym z dwóch liderów wśród gości zagranicznych.
Ile Chorwaci wydają na podróże?
Średnio 330 euro na wyjazd krajowy i 625 euro na zagraniczny. Dłuższa podróż zagraniczna, obejmująca co najmniej cztery noclegi, kosztowała przeciętnie 898 euro.
Kiedy Chorwaci najczęściej wyjeżdżają?
W kraju najwięcej podróży rozpoczyna się w czerwcu, następnie w sierpniu i lipcu. W przypadku zagranicy prowadzi grudzień, przed lutym i czerwcem.
Czym najczęściej podróżują?
Samochodem. Auto odpowiadało za 73,4% wszystkich prywatnych podróży z noclegiem, a przy wyjazdach krajowych jego udział sięgał 85,8%.
Od czego zacząć, analizując wakacyjne wybory Chorwatów?
Najpierw od rodzaju noclegu. Płatne obiekty wskazują na Zagrzeb i popularne kurorty, natomiast prywatne domy oraz pobyty rodzinne przesuwają ciężar zdecydowanie w stronę Adriatyku, szczególnie regionu Zadaru. Pominięcie tego podziału prowadzi do błędnego rankingu.
